"Ideał XXI wieku"
Iść przez życie rozpychając się łokciami .
Być szybkim , by innych w biegu wyprzedzić .
Być sprytnym , by ominąć
czyhające niebezpieczeństwa .
Być kłamcą , by innych oszukać ,
być obojętnym na nieszczęścia innych ,
by się nie rozczulać .
Cenić czas własny , czas innych
się nie liczy .
Piąć się ciągle w górę ,
depcząc innych po drodze .
Dbać tylko o siebie ,
nie dbać o innych .
Zagarniać wszystko dla siebie ,
nie pozostawiając nic nikomu .
Ja się nie potrafię do tego przystosować ,
odpadam w przedbiegu .
Takich jak ja zwie się mięczakami .
autor : Małgorzata Podwyszyńska
"Poranek"
Wstałam dzisiaj z rana ,
za oknem piękny dzionek .
Byłam już wyspana ,
czułam się jak skowronek .
Dziwną energią tryskałam ,
miałam takie wrażenie ,
że cały świat posprzątałam ,
bo takie jest moje marzenie .
Więc wzięłam się do roboty ,
by te piękne plany ,
nie spełzły na niczym ,
a świat nie został posprzątany .
autor : Małgorzata Podwyszyńska
"Refleksja"
Już nie mogę się doczekać ,
żeby przyszła wiosna .
Już nie mogę się doczekać ,
bo ta pora jest radosna .
Już mam dość tych długich nocy ,
smętnych dni i szarych .
Już mam dość siedzenia w domu ,
sennej atmosfery .
Chcę wyjść na dwór , spacerować ,
cieszyć się słońcem ,
kwitnące kwiaty obserwować .
Chcę wyjść do ludzi ,
z nimi porozmawiać .
Zarazić się ich optymizmem ,
z nadzieją spojrzeć w przyszłość .
autor : Małgorzata Podwyszyńska
" Mój Eden "
Już od dawna
bardzo bym chciała
aby świat , w
którym żyję
jakaś dobra
wróżka zaczarowała .
Żeby nie było
już przemocy ,
głodu
,chorób i nieszczęść ,
by wszyscy mogli
spokojnie spać w nocy .
By każde dziecko
rodziców miało ,
szczęśliwy dom ,
pełen miłości ,
i z powodu
nocnych koszmarów się nie zrywało .
Aby nikt nie był
prześladowany ,
mógł żyć
spokojnie ,
nie będąc bity i
poniżany .
Chciałabym także
, by za dotknięciem
różdżki
czarodziejskiej ,
zniknęły sekty ,
alkohol , papierosy
i narkotyki z
ziemi tej .
Wiem , że to
tylko moje marzenia ,
ale od czegoś
trzeba zacząć ,
uśmiech wiele w
życiu zmienia ,
więc trzeba od
uśmiechu zacząć .
autor:
Małgorzata Podwyszyńska
"Zniewolenie"
Czy ten świat zwariował ?
Czy to dramat , czy komedia ?
Czy ten świat zwariował ?
Rządzą nami media .
One nam dyktują
co kupować mamy ,
czym się żywić , myć ,
w co ubierać się mamy .
Tysiąc razy powtarzana
ta sama reklama ,
robi pranie mózgu ,
niczym bita piana .
Wkrótce się staniemy
bezwolnymi istotami ,
i nawet bez krat
będziemy więźniami .
autor : Małgorzata Podwyszyńska
"
Poeta"
Trudne jest życie każdego poety ,
Nikt go nie rozumie niestety .
Niejeden cicho się uśmiecha ,
Że wielki dziwak z tego człowieka .
A to stworzenie takie wrażliwe ,
Że bardziej wrażliwym być niemożliwe .
Ironiczne uśmieszki dokoła niego ,
On sobie nic nie robi z tego .
Ciągle z głową w obłokach chodzi
I nikt mu w tym nie przeszkodzi .
Po głowie krąży mu myśl nieprzeparta ,
By nowy wierszyk ułożyć o chartach .
Inni zaś mówią , że wiersze to bzdura ,
Że strata czasu i papieru fura .
On zaś na to uwagi nie zwraca ,
Robi , co umie , taka jego praca .
A , że najlepiej wiersze mu wychodzą ,
Może to i lepiej , że mu w tym nie przeszkodzą .
Autor: Małgorzata Podwyszyńska
" Przez życie iść ..."
Przez życie iść...
Krocząc tylko prostą drogą .
Przez życie iść ...
Zawsze z podniesioną głową .
Przez życie iść ...
By nikt przez nas nie płakał .
Przez życie iść ...
Mieć do wszystkiego zapał .
Przez życie iść ...
Wyznaczyć sobie cel .
Przez życie iść ...
Rozróżniać czerń i biel .
Przez życie iść ...
Zostawić coś po sobie .
Przez życie iść ...
By nie zapomniano o Tobie .
Przez życie iść ...
Dobrego coś zrobić ,
By wiadomo było ,
Po co przyszło Ci się narodzić !
Autor : M. Podwyszyńska
" Wy - sprawni"
-Wy -sprawni , nie wiecie co to ból istnienia .
-Wy -sprawni , prawie nie znacie goryczy odrzucenia .
-Wy -sprawni , nie wiecie co to izolacja .
-Wam -sprawnym , nikt się uparcie nie przygląda .
-Was - sprawnych , nikt nie traktuje jak wybryki natury .
-Was - sprawnych , nikt z góry nie skazuje na samotność .
-My - mniej sprawni , też jesteśmy ludźmi .
-My - mniej sprawni , także czujemy, kochamy, przeżywamy .
-My - mniej sprawni , również chcemy mieć dom, rodzinę i
przyjaciół.
-My - mniej sprawni , też chcemy mieć swoje miejsce na Ziemi .
-My - mniej sprawni , pragniemy żyć z godnością .
Dlaczego sprawni temu się tak bardzo dziwią ?
Albo nam pomóżcie , albo przynajmniej nie przeszkadzajcie !
AUTOR: Małgorzata Podwyszyńska
"Współczesne dzieci"
Dokąd ten świat zmierza ?
Dlaczego nikt nie ma dla nas czasu ?
Czemu nie liczy się człowiek ,
Lecz zawartość jego portfela ?
Dlaczego , gdy o coś pytamy ,
Odpowiedź jest zawsze taka sama ?
-"Nie mam teraz dla ciebie czasu!"
Za to na telewizję czas się znajdzie .
Dlaczego nikt nas nie wysłucha ?
Nikt nie zapyta , co czujemy , myślimy .
Najbliższych interesuje tylko
Czy nie jesteśmy głodni ,
Albo czy odrobiliśmy lekcje .
Czy nie możemy mieć innych problemów?
Czemu wszyscy udają , że jest OK.!
O niewygodnych tematach się nie rozmawia ,
Nie widzi ich , nie słyszy .
Dopiero gdy się coś stanie ,
Powstaje wielki szum .
Albo też czeka , aż problem sam się rozwiąże .
Nasza postawa , to wołanie o pomoc .
Zainteresujcie się nami !
Naprawdę , nie na niby !
Dzieci , to też ludzie !
I jak ludzie chcą być traktowani .
Sandomierz , 18 września 2003 roku
Małgorzata Podwyszyńska
|
|